 |
|
 |
|
W
wielkim skrócie....
Poradnik, czyli jak zacząć swoje
drzewo. |
| |
|
|
| |
Poradnik początkującego genealoga, część I

|
|
| |
|
|
| |
Pytajcie, pytajcie, rodziców i dziadków,
kiedy jesteście młodzi, bo kiedy Wy będziecie starzy ich już
nie będzie... |
|
| |
Adam Hanuszkiewicz |
|
|
|
|

Powyższy cytat może nie być dosłowny, ponieważ pochodzi z
ustnej relacji. Idealnie oddaje jednak nie tylko charakter
genealogii, ale i jej praktyczny początek. Zanim wybierzemy
się do archiwów i parafii należy sięgnąć do najbogatszego
i najłatwiej dostępnego źródła informacji, jakim są rodzice
i dziadkowie. Szczególnie bezcenne są tutaj opowieści naszych
babci. Problem polega jednak na tym, że kiedy jesteśmy młodzi,
to jesteśmy też zbyt głupi, by dostrzec, jak cenne są te opowieści.
Zwykle, miast ciekawić, denerwują starością i drażnią zbyt
częstą powtarzalnością. Kiedy jednak mądrzejemy, to zwykle
jest za późno i dziadków już nie ma.

Dlatego, jeśli masz to szczęście, że Twoi dziadkowie jeszcze
żyją nie czkaj ani chwili, bo może być za późno. Nie jesteś
ani za stary ani za młody. Niektórzy zrobili to w całkiem
młodym wieku i nawet to opublikowali << patrz>>.
Nawet jeśli Cię to nie interesuje, nawet jeśli jesteś przekonany,
że nigdy nie namalujesz żadnego drzewa - zrób to. Zajmie Ci
to godzinę, może dwie, a ocalisz od zapomnienia cząstkę siebie.
W dodatku sprawisz dziadkom niesamowitą przyjemność, o wiele
większą niż kupiony prezent. Jeśli tylko możesz nagraj tę
rozmowę, najlepiej od razu cyfrowo (MP3 itp.). Dla Twoich
wnuków głos praprababci będzie niczym wyprawa w czasie. Nie
zwlekaj, nie odkładaj, zrób tylko tyle, a już przy pierwszej
takiej rozmowie dowiesz się rzeczy, o których nie masz pojęcia.
|
|
|
|
|
Niezależnie,
rodziców czy dziadków, pytasz o to samo:
1) Data i miejsce
urodzenia to podstawa genealogii. W ten sposób, jak po sznurku,
pójdziesz dalej i nie wykluczone, że aż całe stulecia wstecz.
2) W przypadku
miejscowości zawsze pamiętaj, że sama
nazwa to za mało. Jeśli to mała wioska lub
mieścina, pytaj, gdzie dokładnie. Koło jakiego miasta? W jakim
rejonie kraju? Nad jaką rzeką? Jak daleko było do innego punktu
odniesienia? Jakie zdarzenia z tym miejscem pamiętają? Nie
poprzestawaj na miejscowości, bo potrzebujemy nazwy parafii,
a to zwykle nie jest to samo. To tam (lub w odpowiednim archiwum)
znajdziemy dokumenty/metryki.
3) Pytaj o daty
i miejsce ślubów. Akty ślubów zawierają najwięcej informacji
i czasem ich odnalezienie jest niezbędne.
Zawsze dopytuj się o parafię. Pamiętaj o wskazówkach
nt. miejscowości.
4) Nie obawiać
się pytać o zmarłych. Zawsze to samo: gdzie? kiedy? dlaczego?
I gdzie zostali pochowani?
5) Nigdy nie
poprzestawaj na samej osobie. Pytaj ile miała rodzeństwa.
Czy była najstarsza czy najmłodsza? Namierzenie pierwszego
dziecka ma duże znaczenie praktyczne. Z dużym prawdopodobieństwem
pozwala określić datę ślubu rodziców - zwykle rok lub dwa
lata wcześniej.
|
|
|
|
|
6)
Przejrzyj i uporządkuj domowe szpargały: zdjęcia, metryki,
świadectwa. Możliwe, że masz w domu lub pod ręką pierwsze
bezcenne dokumenty, a nawet o tym nie wiesz. Już tutaj możesz
natrafić na pierwsze niespodzianki i niezgodności. To dobrze
- ich wyjaśnienie, to prawdziwa przyjemność.
7) Kiedy oglądasz
zdjęcia opisz je z tyłu ołówkiem. Nie
pisz np. "ciocia Gosia", bo już
Twoje dzieci nie będą miały pojęcia, kto to taki. Zapisz imię
i nazwisko, najlepiej też nazwisko panieńskie oraz dodatkowe
informacje: imiona rodziców, rodzeństwa, dzieci, itp. Dopisz,
chociaż szacunkowy, rok zrobienia zdjęcia.
8) Zbierz wszystkie
informacje i posortuje je. Nie
pisz na luźnych kartkach, bo zwykle się gubią.
Weź zeszyt A4 i tam wszystko zapisz. To Twoja pierwsza genealogiczna
baza danych.

I tak stajesz się początkującym genealogiem. Dane, które zbierzesz
w ten sposób spokojnie wystarczą do sporządzenia pierwszego
drzewa. Jeśli jesteś "komputerowcem", to od razu
wrzuć to do programu genealogicznego. Jest ich wiele. Na początek
spokojnie wystarczy darmowy PAF
i jego spolszczenie
oraz angielski podręcznik.
PAF eksportuje dane do popularnego formatu GEDCOM, więc ze
zmianą programu i przeniesieniem bazy nie będzie żadnego problemu.
Kiedy drzewo jest gotowe można je wydrukować z PAF'a lub z
jego płatnego (niecałe 7 dolarów) rozszerzenia.
|
|
|
|
|
Nasze, prezentowane na stronie drzewa,
też powstały w PAF'ie. Popatrz na swoje i znajdź siebie.
Czy przypadkiem nie czujesz, że coś się stało, coś przybyło?
Czy nie czujesz się jak mały kawałek puzzle, który z samotnego
rogu pudła nagle powędrował na oświetlony stół i stał się
częścią większej całości? Poczytaj, co przeżywali inni <<tutaj>>.
Genealogia, to właśnie takie puzzle, gdzie jego poszczególne
kawałki wyrywane są z zakamarków pamięci lub wręcz z mroków
przeszłości. Ale takiego puzzle nie znajdziesz w sklepie.
To puzzle 4D (czterowymiarowe), gdzie czwarty wymiar (czas)
przenosi Cię nieraz całe wieki wstecz historii Twojej rodziny.
W miejsca, o których istnieniu nie miałeś pojęcia, wśród
ludzi, których nie znałeś. Jeśli masz ochotę kontynuować
tą podróż i już wycisnąłeś ze swoich bliskich wszystkie
informacje, to pora na właściwą pracę w urzędach i archiwach.
O tym mówi dalsza część naszego poradnika.
I jeszcze jedno: zrób kopię
zapasową bazy. A najlepiej dwie. Wynieś
ją z domu i trzymaj oddzielnie u rodziny lub choćby w pracy.
Zebrane dokumenty i zdjęcia - zeskanuj.
Część druga...>>>
|
|
|
| |
Spolszczenie do programu
PAF wykonał Paweł Szybiak.
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
| |
Copyright 2009, www.rychlicki.eu, www.rychlicki.info, All rights reserved.
|
|
|
|